Logo Młodzieżowej Rady Miasta Czarnków

Wywiad z Przewodniczącą Młodzieżowej Rady Miasta

Ocena 0/5

Wywiad, który ukazał się w tygodniku Echa Nadnoteckie, 7 lipca 2026. 

Kiedy i dlaczego zainteresowałaś się samorządem?
Chęć pojawiła się już w podstawówce. Zainteresował mnie samorząd klasowy, ale wszystko zaczęło
się od Caritasu, gdzie włączałam się w małe akcje społeczne. Tam stwierdziłam, że podoba mi się
wspólne działanie i organizowanie różnych inicjatyw. W ósmej klasie szkoły podstawowej złożyłam
akces do samorządu szkolnego. I udało się. Zostałam zauważona. Radość była tym większa, że
uchodziłam do tej pory za osobę nieco cichą i skrytą. Znalazłam się w gronie koleżanek i kolegów
pełnych pomysłów i chęci do działania. Nauczyciele też byli zadowoleni. Po przejściu do średniej
szkoły, a była to czarnkowska „Górka”, zastanawiałam się nad podjęciem podobnej działalności.
Pierwszy rok był jednak czasem na asymilację i poznanie nowych wyzwań i samej szkoły.
Uaktywniłam się w drugiej klasie. Prowadziłam apele, różne zbiórki pomocowe itp. W ubiegłym roku
otrzymałam propozycję włączenia się do Rady Młodzieżowej Miasta Czarnkowa. Zgodziłam się bez
wahania.
Co zastałaś w Radzie?
Młodych, pełnych entuzjazmu ludzi. Włączyłam się w pracę rady. Było jej dużo. Zintegrowałam
radnych, ponieważ brakowało wzajemnego poznania się i współpracy. Zaraz po dołączeniu
zaproponowałam również konkretne działania. Dzięki mojej determinacji i zaangażowaniu radnych
tchnęliśmy także życie w działalność Młodzieżowego Klubu, gdzie również działamy jako
wolontariusze, pomagając i inicjując różne przedsięwzięcia
Co robicie w swoim Klubie?
Klub „Przestrzeń młodych”, to miejsce naszych spotkań. Powstało z funduszy Unii Europejskiej. Jest to
bezpieczne i otwarte miejsce stworzone z myślą o młodych ludziach. Organizujemy tam turnieje
e-sportowe, wieczory filmowe, warsztaty kulinarne, spotkania z grami planszowymi oraz zajęcia
rozwijające kompetencje społeczne i osobiste, takie jak budowanie pewności siebie, komunikacja czy
planowanie własnej przyszłości. To przestrzeń, w której młodzież może czuć się swobodnie, rozwijać
swoje pasje, integrować się z rówieśnikami, ale także w związku z działalnością klubową organizujemy
różnego rodzaju wydarzenia, takie jak imprezy, od karnawałowych, po walentynkowe.

Z kim współpracujecie?
W pierwszej kolejności współpracujemy z Radą Miasta, ale także z Policją, Strażą Pożarną, Radą
Seniorów, Miejskim Centrum Kultury, Ośrodkiem Sportu i Rekreacji oraz młodzieżą w powiecie.
Integrujemy młodych ludzi, docieramy do nich, aktywizujemy ich i zapoznajemy z naszą działalnością.
Bardzo ważne jest dla nas bezpieczeństwo, dlatego cenimy obecność i doświadczenie służb oraz
instytucji, które na co dzień zajmują się tym obszarem. Chcemy również umieć pomagać innym.
Każdego może spotkać nieszczęście, a młodzi ludzie są szczególnie podatni na stres i negatywne
wpływy. Zdajemy sobie sprawę, jak wiele może zdziałać odpowiednia profilaktyka, edukacja i
wsparcie. Nie zamykamy się we własnym gronie. Zapraszamy seniorów do wspólnych działań,
organizujemy wspólne spotkania przy grach planszowych, rozmawiamy i staramy się lepiej poznać
problemy osób starszych. Chcemy korzystać z ich często bezcennych doświadczeń, ale mamy też
nadzieję, że sami możemy wiele zaoferować. Współpraca z Miejskim Centrum Kultury i Ośrodkiem
Sportu i Rekreacji pozwala nam dodatkowo rozwijać zainteresowania młodzieży, promować aktywny
styl życia oraz organizować wartościowe wydarzenia dla mieszkańców w różnym wieku.

Jakie macie plany?
Mamy mnóstwo pomysłów. Na przykład od września chcemy ruszyć kurs pierwszej pomocy. Tego
nigdy za wiele. Ci co znają, muszą sobie też przypominać. Wielu z nas musi też potrafić przełamać w
sobie niechęć i strach przed udzieleniem pierwszej pomocy. Istotna jest też dla nas integracja.
Będziemy przyciągać i angażować coraz więcej ludzi. Samymi szkoleniami się tego nie zrobi. Będzie
więc też czas na zabawę. Tutejsze środowisko młodych musi wyjść z domów, zamknąć choć na chwilę
komputery i być z sobą live. Zdajemy sobie też sprawę, że na wszystko potrzebne są fundusze.
Będziemy je zdobywać. Znamy sposoby i możliwości.
Czego najbardziej brakuje czarnkowskiej młodzieży?
Czarnków jak wiele podobnych miasteczek, boryka się z różnego rodzaju wykluczeniami. Brak
sprawnej komunikacji to pierwszy czynnik. Komunikacji tak wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Ten
problem w pewnym sensie zamyka nas w mieście. Młodzi ludzie chcą być mobilni. Wokół tyle się
dzieje. Samo miasto nie jest w stanie zapewnić wszystkich potrzeb. Byłoby to zresztą nudne.
Czarnków ma też mało atrakcyjną bazę handlową i usługową. Obiekty sportowe są, amfiteatr jest,
Centrum Kultury też. Ale czy są to miejsca do końca wypełnione młodzieżą? Widzę naszą Radę
Młodzieży, jako organ inicjujący wiele nowych wydarzeń. Nie wszyscy żyją piłką nożną, zajęciami ze
śpiewu i kinem. Musimy zaproponować o wiele więcej. I zrobimy to.
Dostałaś się do Wojewódzkiego Sejmiku Młodzieżowego. Jak to się stało?
Pojechałam na spotkanie Młodzieżowych Rad do Poznania i zaprosiłam jednego z organizatorów do
nas, do Czarnkowa. Zgodził się, a po dniu pobytu u nas, tak mu się spodobało, że zaproponował mi
udział w zbliżających się wyborach do Rady Wojewódzkiej. Pod koniec kwietnia otrzymałam
informację, że się dostałam. Mam już mandat.
Wiesz już czym różni się praca Rady wojewódzkiej od miejskiej?
Przede wszystkim wachlarzem działań. Sejmik koryguje, doradza, inspiruje i pomaga. Rada Miasta ma
więcej pracy własnej i organizacyjnej w terenie. W poszczególnych miejscowościach problemy i
potrzeby są różne. Sejmik zakreśla ramy, szuka wspólnot i integruje. Może też znacząco wspierać
oddolne inicjatywy. Natomiast rady miejskie bardziej działają już właśnie w terenie. To one są
najbliżej mieszkańców, znają lokalne problemy i na co dzień odpowiadają na konkretne potrzeby
swoich społeczności. To właśnie na poziomie miasta zapada wiele decyzji, które mieszkańcy
odczuwają bezpośrednio w swoim codziennym życiu.

Zakończyły się organizowane przez Was Dni Młodzieży w Czarnkowie. Jak wypadły?
Dni Młodzieży w Czarnkowie oceniamy bardzo pozytywnie. Cieszy nas duże zaangażowanie młodzieży
oraz bardzo dobry odbiór wydarzeń zarówno przez młodych uczestników, jak i dorosłych
mieszkańców. Program był bardzo różnorodny. Rozpoczęliśmy od Młodzieżowego Mam Talent,
podczas którego uczestnicy z Czarnkowa i okolic pokazali swoje pasje i talenty. Kolejne dni przyniosły
wiele sportowych emocji podczas Dnia Sportu, a także Turnieju Wędkarskiego, który pokazał, że
młodzież chętnie rozwija również zainteresowania związane z wędkarstwem. Dużym
zainteresowaniem cieszyły się także zawody pumptrack oraz kino plenerowe z projekcją filmu „Kiler”.
Finałem wydarzenia było Silent Disco. Jesteśmy bardzo zadowoleni z przebiegu tegorocznych Dni
Młodzieży. Widzimy oczywiście drobne elementy, które można udoskonalić, ale przede wszystkim
dziękujemy młodzieży za aktywny udział i już dziś myślimy o kolejnych inicjatywach w przyszłym roku.

Rozmawiał Piotr Keil

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności